Humor.xmc.pl - Prawdopodobnie Najlepsze Dowcipy Kaway arty
Lew humor xmc.pl

Humor.xmc.pl



SKLEP CBD

SKLEP CBD

Dowcipy > O zwierzętach / Dodaj Dowcip*

strony: [1] [2] [3] [4] [5] , dowcipów: 87
dodał(a): Admin
Pies wyszedł pewnego dnia na spacer i widzi nadchodzącego z przeciwka
konia. Kiedy zbliżyli się do siebie, koń zapytał:
- Cześć, która godzina ?
- 20 po drugiej - pies na to.
Koń poszedł swoja droga, a pies idzie dalej rozmyślając :
- ...hm....dziwne......koń, a mówi....
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 30

dodał(a): Admin
Po upojnej nocy ze słonicą mrówka idzie spać. Rano wstaje i widzi, że
zamęczył nocnymi igraszkami ukochaną. Wiec wściekły wziął się do
kopania grobu. I mruczy pod nosem:
- K...., jedna noc przyjemności i cale życie kopania.
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 34

dodał(a): Admin
Po upojnej nocy ze słonicą, mrówka ledwo żywa kładzie się pod drzewem.
Podchodzi do niego kolega.
- Cos taki wypompowany?
- Tak to jest, gdy chce się dogodzić ukochanej : buzi, dupci, buzi,
dupci, a kilometry lecą...
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 30

dodał(a): Admin
Po wybuchu jądrowym na uschniętym kikucie ocalałego drzewa siedzą dwa szympansy.
- Masz cos do jedzenia ? - pyta samiec.
Samica podaje mu jabłko.
- O nie, - protestuje samiec
- nie będziemy tej idiotycznej historii powtarzać od początku!
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 31

dodał(a): Admin
Podchodzi mamut do mamucicy...
On - Muuuuuuuuuuuuu!!!!!
Ona - Muuuuu
sytuacja się powtarza...
On - Muuuuuuuuuuuuu!!!!!
Ona - Muuuuu
sytuacja sie powtarza...
On - Muuuuuuuuuuuuu!!!!!
Ona - Muuuuu
I tak wyginęły mamuty....
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 33

dodał(a): Admin
Przebiega Zając przez jezdnie ,aż tu nagle się potknął .
A jako ,ze Zające maja 2
duże wystające zęby, to wbił się tymi zębami w asfalt.
próbuje cos na to poradzić
i robi gwałtowne ruchy w dół i w górę ,próbując się wydostać.
Przechodzi w tym
czasie obok bocian - zatrzymuje się i mówi...:
- Ty Zając ,Ty się tak nie śmiej ,bo żeś nieźle przypierdolił
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 32

dodał(a): Admin
Przed sklepem w lesie stoi w kolejce mnóstwo zwierząt:
niedźwiedzie, lisy wilki, jeże itp...
Przez kolejkę przepycha się Zając. Rozpycha inne zwierzęta
łokciami, wreszcie jest na początku kolejki!
W tym momencie łapie go niedźwiedź
i mówi: "Ty Zając, gdzie się wpychasz?! Na koniec!"
I mach! rzuca go na koniec
kolejki. Zając znowu się przepycha,
ale znowu łapie go niedźwiedź, odrzuca
na koniec. Zając powtarza swój wyczyn jeszcze kilka razy,
ale za każdym razem niedźwiedź wyrzuca go na koniec.
Wreszcie obolały Zając otrzepuje się
z kurzu i mówi do siebie: "Nie to nie. Nie otwieram dzisiaj sklepu!"
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 33

dodał(a): Admin
Przychodzi dżdżownica do dżdżownicy:
Dzień dobry, jest mąż?
Eee... nie ma, wyciągnęli go na ryby...
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 31

dodał(a): Admin
Przychodzi kura do kury:
Dzień dobry, jest mąż?
A jest, jak zwykle, grzebie przy aucie...
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 29

dodał(a): Admin
Przychodzi mrówka do krawca i mówi:
- Jest nitka ?
- Jest !
- Cale dwa cm proszę !
- Zapakować
- Nie ! Powieszę się na miejscu !
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 29

dodał(a): Admin
Przychodzi mucha do baru i zamawia gówno z cebulką
Tylko cebuli mało żaby Mi z ryja nie jebało
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 33

dodał(a): Admin
Przychodzi zajączek do burdelu i pyta:
- Niedźwiedzica jest ?
- Nie ma.
- A wilczyca jest ?
- Nie ma.
- To może chociaż lisica jest ?
- Nie ma.
- A która jest ?
- Jest pytonica.
- No dobra, może być.
Poszedł zając na gore, ale gdy tylko wszedł do pokoju pytonica
go połknęła. Ale zaczyna się zastanawiać:
- Zaraz... śniadanie jadłam, obiad tez już był, a do kolacji
jeszcze trzy godziny, wiec to pewnie klient...
I wypluła zająca. Na to zając, doprowadzając futerko do ładu:
- Jak bierzesz do buzi, to mogłabyś uważać!
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 34

dodał(a): Admin
Przychodzi zajączek do lisicy.
- Lisico chcesz zarobić 100$ ?
- Chce.
- To daj mi całusa.
Lisica myśli "lisa nie ma w domu a 100$ piechota nie chodzi".
Dala wiec zającowi całusa.
A zając:
- Chcesz zarobić jeszcze 100$ ?
- Chce.
- To się rozbierz.
Lisica się rozebrała. A zając:
- A jeszcze 100$ to chcesz?
- Chce.
- No to chodź wykręcimy numerek!
No i wykręcili taki numer ze aż zając się spocił. Gdy skończyli zając się ubrał
i poszedł do domu. Po jakimś czasie do domu lisicy wpada jej mąż i pyta:
- Był zając?
- No bybybybyl - mówi lisica przerażona.
- A oddał trzysta $ ??
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 30

dodał(a): Admin
Przychodzi zajączek do sklepu i mówi:
- Dzień dobry, przepraszam pana bardzo po ile jest makowiec ?
- Po 1,8 zl za kilogram, Zajączku ?
- Hmmmm, drogo, a po ile są okruszki ?
- Okruszki (mówi sprzedawca śmiejąc się), okruszki są za darmo.
Na to zajączek uradowany:
- To poproszę 2 kilo okruszków
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 31

dodał(a): Admin
Przychodzi zajączek do sklepu niedźwiedzia..
- poproszę chleb z górnej półki..
niedźwiedź wchodzi na gore i podaje chleb..
Następnego dnia:
- poproszę chleb z górnej półki..
niedźwiedź wchodzi na gore i podaje chleb..
Historia powtarza się przez kilka dni..
Niedźwiedź się zdenerwował wszedł na gore i czeka..
Przychodzi zajączek:
- poproszę masło z dolne polki..
niedźwiedź schodzi podaje masło..
- i jeszcze chleb z górnej półki..
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 33

dodał(a): Admin
Przychodzi zajączek do sklepu niedźwiedzia:
- jest chleb dwukilogramowy ??
- nie, jest jednokilogramowy..
Następnego dnia:
- jest chleb dwukilogramowy ??
- nie, jest jednokilogramowy..
Niedźwiedź postanowił upiec chleb dla Zajączka..
Przychodzi zajączek:
- jest chleb dwukilogramowy ??
- JEST !!!
- to poproszę polowe..
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 31

dodał(a): Admin
Przychodzi żółw do jeża-fryzjera i mówi:
- Poproszę na jeża.
Jeż na to:
- No to wskakuj!
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 37

dodał(a): Admin
Siedzą dwie muchy na gównie
jedna się pyta:
-mogę pierdnąć
druga na to:
-coś ty głupia przy jedzeniu!
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 30

dodał(a): Admin
Siedzą dwie muchy przy gównie. Jedna pierdnęła, na to druga :
- No wiesz, przy jedzeniu!!!
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 30

dodał(a): Admin
Siedzi lew na wydmie i myśli:
ale bym sobie coś k**** zjadł, nudy na tej pustyni,
pić mi się chce, i spogląda na oaze.
Patrzy a tam drzewa zaczynają drzeć i wybiega wielki słoń,
macha trąbą, zwija się na piasku ze śmiechu, tupocze nóżkami.
Za jakiś czas wylatują następne 2. za moment następny.
Lew myśli że coś tu jest nie tak, i podchodzi do słoni.
E słonie - mówi lew.
Co? -odpowiadają lwy
Z czego wy się tak zaj*******e głośno śmiejecie?
Bo wiesz, bzykamy małpy...
No nic dziwnego, wszyscy tutaj to robią.
No ale jak my je bzykamy to one tak fajnie pękają
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 32

strony: [1] [2] [3] [4] [5] , dowcipów: 87


User Menu

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!

Biluś

/Billuś Nasz Dowódca



Kalendarz


niedziela, 16 sierpnia 2026

WEEKEND!

Mamy wakacje!
1.09 - Początek roku szkolnego, Rocznica wybuchu II wojny swiatowej

Dziś impreza u:
Joachima, Rocha, Domarada

jest już 228 dzień roku
do końca pozostało 137 dni

Rok 2026 nie jest rokiem przestępnym.

Znak zodiaku: Lew

TopDownload

Humor

Nick: Admin
Treść:
Przychodzi baba do lekarza i od progu
skacze sztywno na dwóch nogach:
- Panie doktorze, czy mógłby pan sprawdzić
czy sobie dobrze spiralę założyłam?

Reklama


Psychologia Portal
Wszystko o Pianinie
Skracacz Linków
SeoWebDirectory
Rośliny Genetyka
Centrum Kawy
Herbata

Konie.XMC.pl
Stany Zjednoczone
Irak Islam