Humor.xmc.pl - Prawdopodobnie Najlepsze Dowcipy Kaway arty
Lew humor xmc.pl

Humor.xmc.pl



SKLEP CBD

SKLEP CBD

Dowcipy > O zwierzętach / Dodaj Dowcip*

strony: [1] [2] [3] [4] [5] , dowcipów: 87
dodał(a): Admin
Idzie zajączek przez las i zobaczył maleńką dziurkę w ziemi.
Podchodzi i wola:- juuuuuuhuuuuu....
Cos mu odpisnęło "juuuuuhuuuuu" i wyskoczyła myszka.
Zajączek idzie dalej i zobaczył większą dziurkę, podchodzi i wola:
- juuuuhuuuu....
Cos mu odpowiedziało "juuuuhuuuu" i wyskoczył króliczek.
Zajączek idzie dalej i zobaczył jeszcze większą dziurę, podchodzi i wola:
- juuuuuhuuuu....
Cos mu odpowiedziało "juuuuhuuuu" i wyskoczył lis,
wiec zajączek dal nogę.
Idzie dalej a tam jeszcze większą dziurę, podchodzi i wola:
- juuuuhuuuu....
Cos mu odpowiedziało "juuuuuuhuuuu" i wyskoczył niedźwiedź.
Zajączek idzie dalej i widzi ogromna dziurę. Podchodzi i wola:
- juuuuuuuuuhuuuuuu....
Cos mu odpowiedziało "juuuuuuuhuuuuuuuu" i przejechał go pociąg.
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 26

dodał(a): Admin
Idzie zajączek przez las, patrzy,
a tu się myśliwy zdrzemnął i zostawił fuzje.
No to zajączek łaps i ma flintę.
" No." - myśli sobie. - "Teraz się odbije za wszystkie zniewagi."
Idzie, patrzy lisica. Schował fuzje za siebie i pewnym krokiem podchodzi doniej i mówi : - Lisico, strzel se kupkę.
Ta wielce oburzona dawaj z łapami na niego, a ten wyciąga flintę i mówi :
- Mówię poważnie. Rób kupsko.
Lisica wystraszyła się flinty, wiec meczy i meczy i wyprodukowała.
Teraz Zając mówi : - A teraz to zjedz.
Lisicy oczy wylazły na wierzch, a Zając machnął jej flinta przed oczami.
No to zabrała się do konsumpcji.
Zadowolony zajączek pokicał dalej. Patrzy, wilk.
Podbiega do niego i znowu :
- Wilk, walnij kloca.
Ten oczywiście wysuwa kły, a Zając - flinta przed nos wilka.
- No ! Rób !
Wilk ciśnie.
- A teraz to zjedz.
Wilk patrzy na Zająca i pyta :
- Te Zając, a na pewno ta flinta jest naładowana ?
Zając patrzy na flintę i mówi :
- Wiesz, co, czekaj, ja to zjem.
Oceń: | ocena: 2 | głosów: 27

dodał(a): Admin
Jada dwie mrówki na motorze. Nagle jedna mówi :
- Chyba mucha do oka mi wpadła!
Oceń: | ocena: 1 | głosów: 28

dodał(a): Admin
Jedzą dwie świnie z koryta jedna zaczęła rzygać ,
a druga na to: nie dolewaj bo i tak nie zjemy!
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 29

dodał(a): Admin
Jedzie zajączek z niedźwiedziem na jeden bilet i przychodzi kanar.
To niedźwiedź schował
Zajączka do kieszeni w marynarce i pokazuje bilet.
Kanar się pyta:
- A co pan tam trzyma w kieszeni marynarki?
niedźwiedź uderza się w pierś (tu powinien być taki zamaszysty gest), wyciąga spłaszczonego Zajączka i mówi:
- Zdjęcie kolegi.
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 36

dodał(a): Admin
Jeż chciał bardzo iść na dziwki, ale się wstydził iść sam, wiec poprosił
Zająca (playboya), aby go zaprowadził do burdelu.
Wiec Idą aż tu nagle Zając
się wypieprzył na ziemie i mówi:
- O kurwa!
A jeż, ze był prawie ślepy odpowiedział:
- dzień dobry!
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 36

dodał(a): Admin
Kiedy ostatnio rumuński pies widział kość?
Przy otwartym złamaniu.
Oceń: | ocena: 1 | głosów: 34

dodał(a): Admin
Leci sobie nietoperz, leci, leci, leci i nagle sruuu.....
przypierdzielił w drzewo. Osunął się na dół po konarach, otrzepał
swoje skrzydełka i wyciągając z uszu słuchawki mówi:
"Wyp*******m tego Walkman'a".
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 40

dodał(a): Admin
Lew zarządził zebranie zwierząt w lesie mówiąc im
że wkurza się że wszędzie jest nasrane , gdzie nie spojrzy gówna,
rozkazał zwierzętom aby nie srały w lesie.
Po paru dniach wędrującego po lesie zajączka przycisło ,
zesrał się i miał problem co zrobić z kupą nie zastanawiając się wziął gówno do rąk,
a tu znienacka lew wyskoczył ,zajączek szybko schował ręce za siebie .
lew się go pyta:
-zajączku co tam chowasz w rękach za plecami
-motylka
-no to pokaż mi go
Zajączek wyciąga ręce do przodu otwiera je i mówi
-O Kurwa motylek się zesrał
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 27

dodał(a): Admin
Lew, król lasu zebrał wszystkie zwierzątka i powiedział:"
Słuchajcie, doszły mnie głosy,
że są burdy w lecie, szerzy się pijaństwo i chuligaństwo.
Dlatego od dzisiaj wprowadzam całkowity zakaz picia alkoholu!
Kiedy ktoś go złamie ,będę nie uległy i ukarzę go.
Kary będą surowe, z wyrzuceniem z lasu włącznie".
Po tygodniu lew przechadza się kontrolnie po lesie,
żeby sprawdzić czy jego zakaz jest przestrzegany.
Patrzy, a z naprzeciwka idzie strasznie pijany zajączek.
Zatacza się, potyka o własne nogi.
Lew zdenerwował się, złapał zajączka i powiedział:
"Słuchaj zajączku, jeśli jeszcze raz zobaczę cię w takim stanie,
wyrzucę cię z lasu. Daję ci ostatnią szansę".
Po tygodniu sytuacja się powtórzyła,
a lew konsekwentnie ukarał zajączka wyrzuceniem z lasu.
Upłynął miesiąc. Któregoś dnia, podczas przechadzki,
lew postanowił zapuścić się dalej niż zwykle i wyszedł na skraj lasu.
Patrzy, a niedaleko jest mały stawik, a że ze stawku wystają długie uszy.
Podszedł, chwycił za te długie uszy i wyciągną z wody....zajączka.
Oczywiście pijanego
-cześć lew! powiedział zajączek
-Zajączku ty wstydu nie masz
-krzyknął lew
-wyrzucam cię z lasu a ty dalej pijesz.
Zajączek spojrzał nonszalancko na lwa:
-słuchaj, lew, powiem ci tak.......
w lecie to możesz wszystko, wiesz.....
ale od nas rybek to się odpierdol........
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 27

dodał(a): Admin
Lew, król lasu zebrał wszystkie zwierzątka i powiedział:"
Słuchajcie, doszły mnie głosy,
że są burdy w lecie, szerzy się pijaństwo i chuligaństwo.
Dlatego od dzisiaj wprowadzam całkowity zakaz picia alkoholu!
Kiedy ktoś go złamie ,będę nie uległy i ukarzę go.
Kary będą surowe, z wyrzuceniem z lasu włącznie".
Po tygodniu lew przechadza się kontrolnie po lesie,
żeby sprawdzić czy jego zakaz jest przestrzegany.
Patrzy, a z naprzeciwka idzie strasznie pijany zajączek.
Zatacza się, potyka o własne nogi.
Lew zdenerwował się, złapał zajączka i powiedział:
"Słuchaj zajączku, jeśli jeszcze raz zobaczę cię w takim stanie,
wyrzucę cię z lasu. Daję ci ostatnią szansę".
Po tygodniu sytuacja się powtórzyła,
a lew konsekwentnie ukarał zajączka wyrzuceniem z lasu.
Upłynął miesiąc. Któregoś dnia, podczas przechadzki,
lew postanowił zapuścić się dalej niż zwykle i wyszedł na skraj lasu.
Patrzy, a niedaleko jest mały stawik, a że ze stawku wystają długie uszy.
Podszedł, chwycił za te długie uszy i wyciągną z wody....zajączka.
Oczywiście pijanego
-cześć lew! powiedział zajączek
-Zajączku ty wstydu nie masz
-krzyknął lew
-wyrzucam cię z lasu a ty dalej pijesz.
Zajączek spojrzał nonszalancko na lwa:
-słuchaj, lew, powiem ci tak.......
w lecie to możesz wszystko, wiesz.....
ale od nas rybek to się odpierdol........
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 28

dodał(a): Admin
Lew, król zwierząt postanowił znać wagę wszystkich zwierząt. Wydal
rozporządzenie, że wszystkie zwierzaki maja się zważyć,
później przyjść do niego
i podać mu swój ciężar. Przychodzi sarenka:
- Ile ważysz? - pyta lew.
- 50 kilogramów - mówi sarenka.
- W porządku.
Przychodzi wiewiórka.
- Ważę 2 kg - powiada wiewiórka.
- Dobrze, zanotowałem - mówi lew.
Przyszło dużo zwierząt. W końcu przybył Zając.
- Ile ważysz Zajączku? - pyta lew.
- 60 kg.
- Bez żartów Zajączku !!! - krzyczy lew.
- 60 kg.
- Zajączku, nie żartuj, ile naprawdę ważysz?
- 60 kg.
- Zajączku, bez jaj!!! Ile ważysz?
- A ...bez jaj to 2 kg
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 36

dodał(a): Admin
Mis otworzył sklep wielobranżowy. Można w nim znaleźć wszystko czego
dusza zapragnie (towar oczywiście pierwszej jakości). Pewnego razu do
sklepu przychodzi zajączek i pyta:
- Czy są zgnite marchewki?
Na to miś:
- W tym sklepie jest tylko świeży towar, nie ma nic starego, ani zgniłego.
Zając poszedł. Jednak następnego dnia przychodzi znów i pyta:
- Czy są zgnite marchewki?
Mis się wkurzył opieprzył Zajączka i wywalił ze sklepu. Jednak myśli
sobie: "ten Zając nie da mi spokoju
dopóki nie załatwię mu tych marchewek".
Następnego dnia Zając znów przychodzi i pyta:
- Czy są zgnite marchewki?
Na to mis:
- Wiesz Zając to w zasadzie jest porządny sklep i nie ma tu zgnitych marchewek,
ale specjalnie dla ciebie załatwiłem kilka. Tak, są zgnite marchewki.
A zajączek na to wyjmuje legitymacje i mówi :
- Kontrola, Sanepid.
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 33

dodał(a): Admin
Misiu z zajączkiem siedzą w jednej celi.
Misiu siedzi w kacie, a zajączek cały czas biega.
- Misiu uciekajmy stąd, oni nas zabija!
- Zajączku usiądź sobie, jesteś ze mną, nic ci nie zrobią.
Zajączek jednak po chwili wstaje i znów chodzi.
- Misiu uciekajmy oni nas zabija!
- Zajączku uspokój się i siadaj.
Zajączek siada. Otwierają się drzwi do celi wchodzi wielbłąd. A zajączek:
- Misiu uciekajmy, zobacz co oni zrobili z tym koniem!
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 34

dodał(a): Admin
Mówi mały kotek do dużego kota:
-wiesz co naucz mnie dupczyć
Mówi duży kot:
-tam na sąsiednim dachu jest fajna kotka, zaraz ci pokaże jak się to robi!
Wziął rozpęd i nie doskoczył i złapał się rynny.
Mały kotek zrobił dokładnie to samo!
Po chwili duży kot mówi:
-już nie mogę!! Spuszczam się!
A mały kotek do niego:
-a jeszcze trochę podupcze
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 29

dodał(a): Admin
Mrówka ucieka z lasu i nagle na swej drodze spotyka leśniczego :
- Co się stało ? - pyta leśniczy
- Ktoś zgwałcił Słonice. Wszyscy są podejrzani.
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 44

dodał(a): Admin
Myśliwy poszedł na polowanie i zobaczył Zająca. Podszedł na 50 metrów przymierzył, strzelił. Dym się rozwiał, Zając dalej siedzi. Podszedł na 20
metrów - to samo. Wkurwił się, przyłożył Zającowi lufę do głowy, strzelił...
Dym się rozwiał, Zając wstaje, otrzepuje się i mówi:
- Pojeb**o Cię??!!
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 29

dodał(a): Admin
Na gałęzi wiszą sobie trzy nietoperze i rozmawiają ze sobą.
W pewnej chwili jeden z nich zaniemówił i jak sprężyna
stanął głową do góry.
Ci dwaj pozostali popatrzyli na siebie i jeden z nich:
"Kurcze, znowu zemdlał".
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 28

dodał(a): Admin
Niedźwiedź był strasznym pijakiem i wszystkie pieniądze przepijał.
Natomiast zajączek był prawym zwierzakiem.
Pewnego razu niedźwiedź widzi
Zajączka jadącego Fiatem 126 i pyta:
- Skąd to masz?
- Jak się oszczędza to się ma!
Na drugi dzień zajączek jedzie Polonezem Caro i mijając zalanego
niedźwiedzia wola:
- Jak się oszczędza to się ma!
Na trzeci dzień zajączek idzie do sklepu, przechodzi przez ulice, a tu
wprost na niego jedzie Ferrari .
Samochód hamuje z piskiem opon, wysiada
zalany, jak zwykle, niedźwiedź mówi:
- Jak się sprzeda butelki to się ma!
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 35

dodał(a): Admin
Pewnego razu w lesie biegnie sobie wiewiórka z kaseta video.
Nagle tak sobie
spacerując spotyka Zajączka. Zajączek na to :
- Co tam masz wiewiórko ?
- Film porno - odpowiada wiewiórka.
- Oooo !!! Biegnijmy wiec szybko oglądać - mówi zajączek.
Wiewiórka zgodziła się zabrać ze sobą Zajączka
i zaprosiła go do swej dziupli.
Po drodze spotykają konia, który z zaciekawieniem pyta :
- Co tam macie kochani ?
- Film porno - odpowiada napalony zajączek.
Koń na to :
- Proszę weźcie mnie ze sobą...
Niestety wiewiórka odmówiła gdyż koń nie
mógłby się zmieścić w jej malutkiej
dziupli. Koń zasmucony, postanowił, że będzie ich śledzić.
Gdy wiewiórka z Zajączkiem rozkoszowali się filmem
koń postanowił po kryjomu
wejść na drzewo aby lepiej mógł widzieć (film).
Kiedy film się skończył (bardzo napalony) zajączek mówi do wiewiórki :
- Chodź zwalimy konia !!!
Na to koń siedzący na drzewie :
- Nie nie nie, to ja już sam zejdę!
Oceń: | ocena: 0 | głosów: 34

strony: [1] [2] [3] [4] [5] , dowcipów: 87


User Menu

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!

Biluś

/Billuś Nasz Dowódca



Kalendarz


poniedziałek, 17 sierpnia 2026

Mamy wakacje!
1.09 - Początek roku szkolnego, Rocznica wybuchu II wojny swiatowej

Dziś impreza u:
Anity, Elizy, Mirona

jest już 229 dzień roku
do końca pozostało 136 dni

Rok 2026 nie jest rokiem przestępnym.

Znak zodiaku: Lew

TopDownload

Humor

Nick: Admin
Treść:
Kto wymyslil pisuary?
- Lej Na Mur

Reklama


Psychologia Portal
Wszystko o Pianinie
Skracacz Linków
SeoWebDirectory
Rośliny Genetyka
Centrum Kawy
Herbata

Konie.XMC.pl
Stany Zjednoczone
Irak Islam