| dodał(a): Admin |
Policjant złapał kolesia. Pyta się go jak zarabia na życie.
Odpowiada że się zakłada o pieniądze.
To policjant pozwiedzał żeby się z nim o coś założył.
Koleś - założę się z Panem że jutro rano wyrośnie panu w dupie trawa
Policjant - Ok
Następnego dnia.
Policjant - i co nie wyrosła mi trawa w dupie
Koleś - to niech pan pokaże niech pan wystawi dupe przez okno
Policjant - Ok
Policjant - i co nie ma przegrał pan zakład
Koleś - ale z tamtymi na dole założyłem się
że dzisiaj rano wystawi pan dupę przez okno
|
|
| dodał(a): Admin |
Późnym wieczorem policjant podchodzi
do pijanego mężczyzny pukającego w uliczną latarnię.
-Po co pan tu puka?
-Pukam do kolegi.
-Widzę, że pan tu puka już kilka minut.
A może kolega gdzieś wyszedł?
-Ależ skąd! Przecież się świeci!
|
|
| dodał(a): Admin |
Późnym wieczorem przez park przechodzi policjant.
Coś zaszeleściło w pobliskich krzakach, więc woła:
-Co tam się dzieje?
-Tu się odbywa kopulacja!
-Płacicie obywatelu 50 zł grzywny.
Z krzaków wysuwa się ręka z banknotem. Policjant bierze pieniądze,
wypisuje mandat i odchodzi. Po chwili słyszy jakieś odgłosy dochodzące zza innych krzaków.
-Co tam się dzieje, też kopulacja?
-Tak - odpowiada męski głos.
-Płacicie obywatelu 50 zł.
-Zapłać kochanie, pieniądze są w torebce.
-Cooo? Was jest dwoje? 100 zł!!
|
|
| dodał(a): Admin |
Prokurator przesłuchuje policjanta,
który uciekającego złodzieja ranił w nogę:
- Dlaczego nie użył pan broni z ostrą amunicją, tylko strzelał do uciekającego z łuku?
- Był środek nocy, nie chciałem nikogo zbudzić!
|
|
| dodał(a): Admin |
Przestępstwo dokonane zostało
w nocy z piętnastego na szesnastego lipca
- informuje policjantów komendant.
-Przepraszam, ale nie dosłyszałem - przerywa jeden z nich.
- W nocy z piętnastego na którego?
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi dwóch facetów do policjantów i przyglądają się psu.
Policjanci się pytają:
- Co się tak przyglądacie?
- Bo słyszeliśmy, że za rogiem stoi pies z dwoma kutasami!
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi dwóch policjantów z polowania.
Są smutni bo nic nie złapali i jeden mówi do drugiego:
- Czy te kaczki tak wysoko latają czy my za nisko psa podrzucamy?!
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi kolega do kolegi policjanta
i pyta jego żony czy jest Stasiu ,
tak jest w kuchni coś wydziwia.
wchodzi do kuchni i widzi Stasia jak Stach
zadarł jedną nogę na taboret ,
a w odbyt wpycha obrane parówki.
Co robisz Stachu pojebało cię ,
nie nie wiesz byłem u dentysty wyrwał mi ząb
i kazał mi dziś jeść drugą stroną.
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi policjant do baru i mówi :
-Poproszę frytki .
Na to kelner :
- Niestety nie mamy już ziemniaków .
A policjant na to :
- Nie szkodzi zjem z chlebem !!!
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi policjant do księgarni i mówi:
-Chciałbym kupić jakąś dobra książkę.
Kasjerka:
-To może zaproponuje panu książkę o logicznym myśleniu.
-A jaka to książka
-No to może ja panu podam przykład: ma pan w domu akwarium
-No mam!
-Czyli lubi pan zwierzątka
-No lubię.
-Czyli jak zwierzątka to pewnie spacerki z pieskiem w parku
-No tak!
-No a jak spacerki to najchętniej z kobieta??
-No tak jak najbardziej .
-No widzi pan czyli nie jest pan pedałem !!!I to jest właśnie logiczne myślenie!!!
-Wyśmienicie kupuje te książkę!!!
Wychodzi ze sklepu i spotyka kumpla. Ten go pyta:
-TY co masz??
-A nic książkę o logicznym myśleniu.
-A o co chodzi w niej
-Zaraz ci wyjaśnię na przykładzie. Masz w domu akwarium
-NIE
-No to jesteś pedałem !!!
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi policjant do księgarni i pyta
-Czy jest Pan Tadeusz?
-A kasjerka krzyczy na zaplecze: Panie Tadziu przyszli po pana..!!
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi policjant do lekarza, mając całe ręce w spermie.
- Co się panu stało?!? - Pyta lekarz
- Panie doktorze!!!! To się w pale nie mieści!!!
|
|
| dodał(a): Admin |
Przyjeżdża policjant na miejsce wypadku w celu zrobienia raportu:
- Wypadek samochodowy z dnia dzisiejszego.
Głowa zmarłego na ulicy, ręka w kałuży,
druga ręka na chodniku,
a noga na kra...., kra...., kra,,, Kurde! (kopnięcie) na ulicy.
|
|
| dodał(a): Admin |
Pustą ulicą późnym wieczorem przechadza się dwóch pijanych facetów.
W pewnej chwili jeden z nich patrzy w górę i mówi:
- Czy widzisz, jaki ten księżyc jest czerwony?
- Wcale nie jest czerwony!
Wczoraj był czerwony, a dzisiaj jest zielony.
- A właśnie, że nie!
Faceci sprzeczają się ze sobą o kolor księżyca,
podchodzą do stojącego niedaleko policjanta.
- Panie władzo, czy księżyc jest czerwony, czy zielony?
- Który? Ten z lewej, czy ten z prawej?
|
|
| dodał(a): Admin |
Sprzedawca poleca policjantowi kupno maszynki do golenia:
- Niech pan kupi ten model.
Wypróbowało go już tysiące klientów z całego świata!
- Nie, dziękuję. Wolałbym raczej coś nie używanego...
|
|
| dodał(a): Admin |
Stoi policjant na skrzyżowaniu i mówi:
- Myślę więc jestem
I zniknął.
|
|
| dodał(a): Admin |
W środku nocy patrol policji zatrzymuje dziwkę.
Po spisaniu personaliów policjant pyta ją o zawód.
-A tak chodzę... od latarni do latarni.
-Wacek pisz: pogotowie energetyczne
|
|
| dodał(a): Admin |
W zaspie śnieżnej leży pijak.
Podchodzi do niego policjant i mówi:
- Wstawaj koleś, bo zamarzniesz!
- Coś ty! Po Borygo?
|
|
| dodał(a): Admin |
Wchodzi policjant do biblioteki i pyta:
-Ma pani coś Hemmingwaya
-Tak, "Stary człowiek i morze"
-To ja poproszę "morze"
|
|
| dodał(a): Admin |
Wchodzi policjant do kibla i się zastanawia którą pałkę wyjąć.
|
|