| dodał(a): Admin |
Przychodzi baba do lekarza i skarży się:
- Panie doktorze, wszyscy mnie ignorują.
- Następny proszę! - woła lekarz.
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi baba do lekarza i trzyma w ręku szczelnie zamknięty słoik.
- Błagam, niech mi pan powie, co jest w środku, panie doktorze?
- Prosi z przerażeniem na twarzy.
Lekarz obejrzał słoik i mówi:
- Bez wątpienia tasiemiec, proszę pani.
- To cudownie! - cieszy się baba. - Bo ja myślałam,
że to cały system nerwowy.
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi baba do lekarza okulisty:
Lekarz: Proszę przeczytać te największą literę na tablicy
Baba: A gdzie jest ta tablica ?
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi baba do lekarza w wigilię i mówi... ludzkim głosem.
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego:
- po co to pani?
- bo słyszałam że z pana jest zasrany specjalista.
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi baba do lekarza z chorym dzieckiem.
Lekarz zbadał dziecko i mówi do baby:
- proszę się rozebrać
- ale to nie ja, to dziecko jest chore!
- na wszelki wypadek zrobimy drugie.
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi baba do lekarza z drgawkami, a lekarz:
- Dyskoteka w następnym budynku
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi baba do lekarza z gwoździem w dupie, a lekarz do niej:
- Proszę siadać!
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi baba do lekarza z gwoździem w uchu, lekarz się pyta:
- Co pani jest?
- Słucham metalu...
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi baba do lekarza z kierownicą na plecach, a lekarz:
- Kto panią tu skierował?
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi baba do lekarza z krzesłem na głowie, a lekarz do niej:
- Proszę siadać!
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi baba do lekarza z listkami na głowie.
Lekarz: Co pani tak zdębiała?
Baba: A, czasem tak mi włosy dęba stają.
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach:
- To się w głowie nie mieści!!
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi baba do lekarza z Murzynkiem na rękach:
- Skąd u pani to niemowlę?
- Miałam randkę w ciemno.
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi baba do lekarza z nogą w gipsie:
- Czy ja mogłabym już zacząć chodzić po schodach, panie doktorze?
- A dawno pani nosi gips?
- Już trzeci miesiąc. Ale mieszkam na czwartym piętrze, doktorze.
I znudziło mi się, do k*.*wy nędzy, ciągłe włażenie po rynnie.
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu.
- Co pani dolega? - pyta się lekarz.
- Ślepa kiszka.
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi baba do lekarza z orłem w dupie.
Lekarz: Co pani jest?
Baba: Monetę o dupę rzucaliśmy...
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi baba do lekarza z piaskiem w zębach, a lekarz pyta:
- Co pani jest?
- Glebogryzarka.
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi baba do lekarza z piłą tarczową w dupie.
Lekarz: - co pani jest?
Baba: - rżnę się na okrągło!
|
|
| dodał(a): Admin |
Przychodzi baba do lekarza z piłą w plecach.
- Oj panie doktorze proszę mi pomóc.
Głowa mnie boli, a jak mnie suszy, i jeść nic nie mogę....
- To po co Pani piła ??
|
|