Bajki
Rozmowy GG. IRC, CZAT
Opowiadania
Śmieszne SmSy
Śmieszne Teksty
Triki Magiczne
Poezja
YouTube Premium z Surf Shark
Filmiki
MP3
Programy
PPSy
Śmieszne
Cytaty
Życzenia
Miłosne
Nagrody Darwina 1997
Nagrody Darwina 1998
Nagrody Darwina 1999
Nagrody Darwina 2001
Nagrody Darwina 2002
Ciach
Grzegorz Halama
Jurki
K.M.N
ANI MRU-MRU
Chuck Norris
Dla dorosłych
Erotyczne
Mąż i żona
Nagrody Darvina
O babci i dziadku
O bacy
O blondynkach
O cyrkowcach
O fryzjerach
O Jasiu
O jaskiniowcach
O kelnerach
O księżach i...
O lekarzach
O pedałach i..
O studentach
O policjantach
O szkotach
O teściowej
O wojsku
O Wąchocku
O zwierzętach
O żydach
Obleśne
Odzwyki
Po Japońsku
Polak Rusek i ...
Przychodzi baba...
Różne
Świńskie |
Artykuły > Śmieszne > Fajna Historyjka :) Nagły huragan zatopił okręt. Jeden z pasażerów obudził się na płazy sam, bez jedzenia, picia i narzędzi; dookoła wszelako było mnóstwo owoców tropikalnych. Jako ze był to prawdziwy mężczyzna, przywykły do pięciogwiazdkowych hoteli, nie wiedział co robić. Przez następnych kilka miesięcy jadł wiec banany i popijał mlekiem kokosowym, rozmyślając nad urokami życia jakie prowadził do tej pory. Często chodził na plaże i godzinami wypatrywał w bezkresie oceanu jakiegoś statku. Pewnego dnia zobaczył zwykła lodź wiosłowa, a w niej najpiękniejsza kobietę jaka zdarzyło mu się spotkać całym jego życiu. Facet: Skąd się tu wzięłaś? Dziewczyna: Z drugiej strony wyspy. Znalazłam się tam gdy zatonął mój statek. F: Wspaniale! Nie wiedziałem, ze ktoś jeszcze przeżył. Ilu was tam jest? Miałaś szczęście ze zmyło cię z łodzią! D: Nie ma nikogo poza mną. I nie zmyło mnie z łodzią. F (stropiony): To skąd masz lodź? D: Z materiałów, które są na wyspie. F: To niemożliwe! Jak ci się to udało? Nie masz przecież narzędzi! D: To było łatwe. Z mojej strony wyspy jest nietypowa skala; odkryłam, ze można wytapiać z niej żelazo; z żelaza robię narzędzia, których używam do robienia innych rzeczy. Ale dość tego. Gdzie mieszkasz? F (zawstydzony): Ciągle na plaży. D: To płyńmy do mnie. Po kilku minutach wiosłowania dziewczyna przycumowała łódkę, facet zaś rozejrzał się wokół i mało nie wpadł do wody. Przed nim biegła kamienna droga prowadząca do eleganckiego domku pomalowanego na biało-niebiesko.Gdy szli, dziewczyna, krygując się lekko, powiedziała "To może nie jest wielkie, ale nazywam to domem". Facet, ciężko oszołomiony, nic nie odpowiedział. D: Usiądź. Drinka? - powiedziała, podając mu cos do picia F: Mam dosyć mleka kokosowego. D: To nie mleko kokosowe. Co powiesz na Pnia Cola da? Facet bez wahania wziął drinka i łyknął; na jego twarzy pojawił się wyraz zadowolenia. Usiadł na kanapie, opowiedział dziewczynie swoja historie, wysłuchał jej. Po jakimś czasie dziewczyna poszła się przebrać w cos wygodniejszego; odchodząc zapytała, czy nie chciałby wziąć prysznica i się golić. Powiedziała tez, ze na górze, w łazience, jest brzytwa. Facet, nic nie mówiąc i nie dając po sobie poznać jak bardzo jest zaskoczony, posłusznie poszedł na górę, umył się i ogolił. Kiedy zszedł na dół zobaczył dziewczynę ubrana w strategicznie rozmieszczone liście i cudownie pachnąca. D: Czy, będąc tu tak długo - mówiła, zbliżając i do niego - nie czułeś się samotny? Jestem pewna, ze chciałbyś teraz zrobić cos, na co czekałeś od bardzo dawna, od miesięcy. No wiesz... Długa chwile patrzyła mu głęboko w oczy. Facet przez dłuższą chwile nie wierzył swym uszom, po czym zapytał: "Nieprawdopodobne! Niesamowite! Naprawdę mogę tutaj sprawdzić swojego maila?" |

Ziomy
Ale Laska
Kroliczki :P
18
BadJob
Extra Okulary
Nejlepsze Zdjecia...
Mój ślub
Kot
Backstreet Boys
wiecej...